czwartek, 6 marca 2014

Wiadomość

Nie odzywam się ostatnio i poważnie myślę nad likwidacją bloga.

Nastąpiła jakaś eskalacja głupio-mądrych czytelników, albo raczej podczytywaczy, mających gówniane pojęcie o temacie, nadgorliwych przeciwników szczepień węszących podstęp na każdym kroku, poczynając od takich wizji jak rzekome próby zabicia nas przez lobby szczepionkowe, a kończąc na spisku firm farmaceutycznych uzależniających nas od leków i robiących wszystko, byśmy chorowali i zostawiali wypłaty w aptekach.

Co parę dni dostaję uroczy wpis pod jakimś starym postem, głównie chodzi o posty szczepionkowe. Dostaję maile na skrzynkę, dostaję pw na facebooku.
Tematyka ta sama. Jestem najgłupszą matką świata, a dziecko jest chore przeze mnie, bo je szczepiłam.

Od tej pory wpisy czytelników będą moderowane, a do uroczych autorów mam jedno zdanie:
zajmijcie się swoim życiem i życiem swoich dzieci! I uważajcie, byście czegoś nie przeoczyli, bo kiedyś ktoś Wam też powie, jakimi debilami jesteście i jak do dupy zajmujecie się swoim dzieckiem. Czego Wam serdecznie życie!

Nie wiem jakim trzeba być kretynem, by pisać obraźliwe wiadomości do obcej osoby na temat jej decyzji rodzicielskich, ale obawiam się, że jest to coś czego zmierzyć nie sposób, z racji wymiaru problemu.

Ktoś mądry kiedyś stwierdził, że głupota ludzka nie zna granic. Miał rację.

I do Waszej wiadomości ignoranci - szczepionka nie wywołuje autyzmu! A mój syn nie ma autyzmu!
Nawet takich podstawowych informacji nie macie, w tej całej swojej mądrości!

***

A do rodziców innych dzieci, którzy mnie czytają mam prośbę - jeśli Wasze dzieci mają problemy z zakresu ASD, czy podobne, a Wy zabieracie się za pisanie w sieci, nie piszcie o tym, że nadal je szczepicie. Oszczędźcie sobie nerwów i zdrowia!
Wierzcie mi - nie chcecie czytać tego, co ja czytam po kilka razy w tygodniu.

Pozdrawiam Was.


14 komentarzy:

  1. Współczuję :/ Na głupotę nie ma lekarstwa.
    Pozdrawiam i... fajnie, że się odezwałaś, mimo że temat postu średnio przyjemny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie ma.

      Widzę, że powiela się to, co lat temu 10-13 miało miejsce na czatach. Najpierw super miejsce, spotkania przy kawie w większych grupach, zabawa, masa przyjaźni. A potem syf, faceci szukający dupy, kombinujący jak zdradzić żonę będącą akurat na szkoleniu, kamerki internetowe z wystawionymi fiutami...

      Teraz to samo na blogach. Najpierw tiu tiu jak jest miło, tworzymy grupy, zrzeszamy się w tym samym problemie, a teraz ktoś zagląda, czyta jeden wpis i pisze Ci obraźliwego maila, albo czyta inny i zasypuje tysiącem rad odnośnie cudownych leków, metod i krytykuje Twoje działania, przez które dziecko (w jego mniemaniu) jest coraz bardziej chore...

      Rzygać się chce.
      Świat jest pełen głupich ludzi, a internet to już po prostu się wylewa.

      Usuń
  2. Jako wierna czytelniczka prosze Cie..nie likwiduj bloga.debile debilami i swiata nie zmienisz a ja jestem klasycznym przykładem ze twoje pisanie pomaga.czytam twój blog regularnie i dzieki niemu mój syn jest od stycznia zdiagnozowany.miał klasyczne obiawy autyzmu jako 2latek i agresywne zachowania jak twój synuś..w miare upływu czasu zachowania i obiawy ustawały(w trakcie półrocznych wizyt u psychiatry)zachowania autystyczne ewoluowały nam w Aspergera.dzieki Tobie wiedziałam co i jak robić,gdzie sie udać ,umiałam wtłumaczyc zachowanie syna i nie czułam sie z tym wszystkim sama.teraz to ja czasami słysze ze na siłe szukam u dziecka problemów bo przecież on taki normalny..smieje sie.gada.a ze czasami coś tam swiruje..czasami az sie boje przyznac ze ma orzeczenie bo dopiero był by lincz ;) mieszkam w malutkim miasteczku gdzie nikt o aspergerze nie słyszał wiec internet i blogi innych rodziców to moje jedyne swiatełko na to zaburzenie.I własnie dzieki i również Twoim wpisom wiem moje dziecko nie jest po prostu niegrzeczne.,tylko ma zaburzenie rozwoju.Fajnie ze Danielek "wyrósł" ze sprektum ,nam troche rozumek Olka poszedł w inną strone ale i tak sporo Ci zawdzięczam..nawet jak tak sobie ponarzekasz na ten głupi świat to chociaż ja wiem ze jest gdzies taka druga osóbka z podobnymi problemami..i od razu jakoś tak lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daniel nie wyrósł ze spektrum. Ale nie ma autyzmu. :)
      Dziś nawet nie tak prosto byłoby postawić mu diagnozę.
      Ale nie jest zdrowy.

      Powodzenia i wszystkiego dobrego dla synka!

      Usuń
  3. Czegoś tutaj nie rozumiem ;) Jeśli to pisze osoba która nie ma dziecka z autyzmem, to jakakolwiek wiedza odnośnie związku szczepionek z autyzmem jest wyłącznie teoretyczna. W sytuacji gdy posiadają takie dziecko zamiast skupić się na pomocy dziecku bezproduktywnie tracą czas. Czy to nie jest wyłącznie oznaka frustracji ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czego oznaka. Na pewno chamstwa.
      Nie wiem czy mają dzieci. Jak patrzę na to co obserwują, albo na ich blogi, to większość zajmuje się malowaniem paznokci i graniem w sieci.
      Trudno z takimi dyskutować.

      Usuń
  4. Niech się Pani nie przejmuje idiotami, bo ich zawsze będzie w nadmiarze... Moje dziecko jest zdrowe, ale w podobnym do Daniela wieku. Podczytuje bloga, bo lubię Pani styl pisania a codzienne życie z dzieckiem zdrowym czy chorym zawsze ma jakieś punkty styczne. A gdbyby bloga nie było, nie przekazałabym 1% podatku...
    Proszę się nie denerwować i robić swoje :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i pozdrawiam całą Waszą rodzinkę! :)

      Usuń
  5. Dopóki nie wynaleziono Internetu nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów - przecież to znasz, babo. Nie zamykaj, bo wśród oceanu głupców trafiają tu też ci, którym zwyczajnie twoje pisanie pomogło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam.
      Ale trudno z głupim dyskutować.
      Czytać go też niełatwo. ;)

      Usuń
  6. Kropko!

    Usunięcie bloga nie jest sposobem na hejterów, oni nie znikną, a jeśli Ty znikniesz to będzie dla nich tylko kolejny powód do radości.

    Jesteś wspaniałą, autentyczną kobietą, cudowną mamą i wszystkie decyzje, które podejmujesz wynikają z miłości. Jeśli ktoś tego nie rozumie, to ma pecha. Wiem, że łatwo mi się piszę, ignoruj, nie przejmuj się, ale jeśli codziennie jesteś atakowana przez oszołomów, to wierzę, że Ci strasznie ciężko.

    Trzymaj się dzielnie, rób to co robisz, nie zmieniaj się pod wpływem ludzi, którzy nie są warci Twojej zmiany!!

    ściskam mocno,
    stała czytelniczka
    Domcia

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj współczuję debilizmu. No to ja też nie dobra matka która szczepiła i która ma dziecko ze spektrum a drugie diagnozowane pod zespół Aspergera. Ostatnio nawet z nasza Panią psycholog rozmawiałam o szczepionkach któe też analizowała, to doszłyśmy że sama szczepionka nie spowoduje autyzmu, ale może być zapalnikiem i zależy od organizmu. A wersji jest i tak tysiące. Ja już mam w głębokim poważaniu debili, choć wiem że potrafią wkurzyć, mam paru takich wokół. Pozdrówki i trzymaj się cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to też mam to w ... tamtych spodniach, ale czasem jest wysyp, cała seria. Wtedy miewam po prostu dość tej durnoty.

      Pozdrawiam.
      I wszystkiego dobrego życzę! Dla Was wszystkich!

      Usuń