środa, 19 grudnia 2012

Takie tam przedświąteczne

Na początek od końca. :)

Młody chory, znowu idą te cholerne piątki. Idą i wyjść nie mogą. Czy do 18tki tak będzie?

Inna rzecz, że ja też.
Wczoraj wstałam z opryszczką, dziś od rana smarkałam. (Póki co zabiłam to Sinupretem, Amertilem i sterydami do nosa.) Zobaczymy jak dalej będzie.

I niech mi ktoś powie, że nie istnieje autoterapia i samoleczenie intuicyjne! Mój syn od paru dni mało je - konkretny objaw nadchodzącego osłabienia. Za to wciąga Acerolę Plus jak szalony. Sam się domaga. Chętnie je jabłko, nie chciał kolacji, ale owoc już tak.

No nic to, będziemy się dalej witaminizować i kurować. Przed nami święta. Trzeba się jakoś trzymać. :)

Noce się poprawiły, ale teraz znowu zepsuły.
Już było dobrze, skończył z jedzeniem pięć razy na noc... Za to teraz wierci się, popłakuje, stęka. Nos zapchany od dzisiaj. Nienawidzi tego, no ale kto lubi...

Poza tym bez zmian.
No może z jedną, będziemy mieli teraz przerwę w SI i z Yamahą, przez te święta. Dopiero 7 i 8 stycznia teraz. Szkoda, bo Daniel sam pyta kiedy idziemy do Pani Misi (czyli do Y).

***

Dziecko zaczyna cwaniaczyć tak poza tym. ;)
Gdy nie chce zasypiać każe mi zamknąć oczy, a potem krzyczy: MAMA TAWAJ!
Jak oczy otwieram to mówi: MAMA PI. 
A potem znowu: MAMA TAWAJ!
Albo smyra mnie palcem po buzi i mówi: TI TI TI MAMUSIU :D

I weź tu człowieku takiego nie zagryź do poduszki. :D 

***

Wesołych Świąt ludziska!
Spokojnych, rodzinnych, miłych, ciepłych... Cudownych po prostu!

A to mój dar dla Was:


Sami robiliśmy z Daniusiem. :) 
Smacznego!

***

W chwilach wolnych zapraszamy do bloga bez autyzmu w tle.


Jajko mądrzejsze od Kury

:*

__________________________________________________________________

7 komentarzy:

  1. Kurcze, wszędzie pierniki... Chyba też upiekę...

    A Wam zdrówka życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jula pierniczki na choinkę piekła już tydzień temu. Oczywiście pod czujnym okiem babci, cioci i mamy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z mojego przepisu? Cudownych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ech uwielbiam pierniczki ale nie mam cierpliwości :] ucałuchy!

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdrowych, magicznych i niezapomnianych swiat zycze! Smacznych pierniczkow :-) My tez probowalismy zrobic cuda bezglutowo-bezmleczno-bezjajeczne i nawet nam wyszly :-)

    OdpowiedzUsuń