wtorek, 27 listopada 2012

Za bystre

Dzieci są za bystre czasem. Za dobrze słyszą i za dobrze pamiętają.
Mój syn wczoraj coś w tv obczaił nowego. Spodobało się i zapamiętał.
Po południu bawimy się, ja coś gadam do niego jak zawsze, a ten do mnie: CICHO BĄĆ.

Hęęęę? o_O

***

Babcia nauczyła mówić jak się Danielek nazywa.
Otóż nazywa się DANIEK SIOPCIK.
Daniek to skrót od Danielek, tak sobie wymyślił.

Idziemy do Yamahy, pytam go jak się nazywa i odpowiada mi, że Daniek Siopcik.
Po czym patrzy na mnie, myśli chwilę i wypadala pokazując na mnie palcem:
MAMA SIOPCIK

:D


To tyle na tę chwilę.
Mama Siopcik życzy Wam miłego dnia!

:*

/pisownia oryginalna - zapisuję tak jak brzmi/

6 komentarzy: