wtorek, 27 listopada 2012

Nowa statystyka







Autyzm nas zabije.
Tak się skończy ludzkość.


12 komentarzy:

  1. Nie zabije. Niedługo neurotypowi będą w mniejszości i będą mieli terapię dostosowującą do życia w autystycznym świecie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli mowa o cechach autystycznych, to jest taka szansa.

    Obawiam się jednak, że z dwójki ludzi o zaburzeniach autystycznych wyjdzie w kolejnym pokoleniu przypadek tak głęboki, że dalsze przekazywanie genów nie będzie możliwe.

    OdpowiedzUsuń
  3. Hm... mi zawsze na studiach mówiono, że ciężko znaleźć osobę bez cech autystycznych. I w sumie jakby na to spojrzeć tych cech jest tyle, że rzeczywiście trudno :) A dodając do tego mieszankę dzisiejszych kontaktów towarzystkich ludzi (facebook :P) i zastępowanie prawie wszystkiego robotami, to kto wie czy ZA lub spektrum to nie kolejne stadium ewolucji. (to takie moje bardzo luźne przemyślenia).

    A tak w ogóle to: dzień dobry. Czytam Was (Ciebie i Daniela) od dawna, ale jakoś tak zawsze wstydziłam się odezwać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wstyd to kraść. ;)

      Witam :)

      Jeśli to jest stadium ewolucji, to ta ewolucja (co widać na każdym kroku) zmierza donikąd. Albo raczej... ku końcowi.

      Usuń
  4. Statystyka miażdżąca;( Ja czytałam chyba jakieś stare dane bo tam pisało, że jedno na 500 dzieci ma autyzm...
    Szok.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ps często tu zaglądam:)
    Cześć Daniel:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Statystyka niestety miażdżąca:( A najgorsze jest to, że w Polsce nadal autyzm jest mało znany. Często staram się tłumaczyć przygodnym gapiom, że mój synek ma autyzm. Z reguły słyszę "aha", a po chwili "a co to jest". Nie wspomnę o wykrywalności tego paskudztwa. Wciąż jest stereotyp, ze chłopcy rozwijają się później...Oj nasłuchałam się tego zanim padła diagnoza u małego...buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety.

      A co łagodniejsze przypadki są uzdrawiane przez pediatrów, bo: dzieci w tym wieku tak mają, chłopcy później mówią, przecież patrzy w oczy, lubi się przytulać itp.

      Usuń
  7. Szokujace statystyki...
    Sama mam synka 7 miesiecznego, bardzo sie zawsze obawiam 'a co jesli?' plus tego, ze jesli tak, to ze moze lekarz zlekcewazym zle zdiagnozuje...

    A Daniek ;) robi swietne postepy!

    OdpowiedzUsuń
  8. Porażająca ta statystyka. A dotyczy ona Europy, świata? bo chyba nie Polski?

    OdpowiedzUsuń
  9. Tego nie wiem.

    Wiem za to, że w Polsce co dzień diagnozuje się sporo nowych przypadków. Do mojego ośrodka każdego dnia przychodzi kilkoro....

    OdpowiedzUsuń