wtorek, 16 października 2012

Notki dla neurologopedy V i X 2012

A oto co notowałam dla neurologopedy, odpowiadając na zadane w punktach pytania.
Odstęp czasowy 4,5 miesiąca!

1. koniec maja, początek czerwca 2012



KOMUNIKACJA – MOWA BIERNA I CZYNNA

PROSTE OKRZYKI
Daniel rozumie relację między dźwiękiem a działaniem. W tej chwili już sam reaguje okrzykami „Ooo” albo „Ba” na różne sytuacje.
Np. jeśli próbuje coś zrobić, otworzyć i uda mu się, kończy czynność dźwiękiem „O”. Jeśli coś spadnie mówi przeciągle „Oooo” albo „Baa” (Bam – Daniel nie wymawia ostatniej litery).
Daniel wymawia (naśladowane i sam) wszystkie samogłoski. Spółgłosek nie powtarza we wspólnych ćwiczeniach. Sylaby też niechętnie.

PIERWSZE SŁOWA
Daniel niechętnie siedzi na kolanach przodem do kogoś i niechętnie ćwiczy. W okresie lutego – marca 2012 był czas, gdy robił to często i dość chętnie ćwiczył. Teraz nie chce.
Mimo wielu prób i ćwiczeń nie nazywa, nie powtarza żadnej części ciała. Zna je, ale nie mówi ich nazw. Najczęściej używane słowa to nazwy członków rodziny.
Nie mówi i nigdy nie mówił „daj”. Jeśli czegoś chce wyciąga po to rękę wydając dziwny dźwięk, który nazywam buczeniem. Często też buczy bez wskazania czego chce i gdzie to jest.
Ciągle używa słowa Nie, wymawia je głośno, wyraźnie i prawidłowo. I w każdej niemalże sytuacji. Często też neguje sam siebie, jeśli coś mu wyjdzie nie tak, jak początkowo założył, że ma wyjść.

WITANIE I ŻEGNANIE
Daniel nie wita i nie żegna się sam. Do niedawna nie robił papa, nie dawał część, nawet proszony.
W tej chwili robi to, gdy ma ochotę, ale nigdy sam, zawsze przywołany albo w formie naśladowania czyjegoś zachowania. Jeśli zechce da wtedy cześć, zrobi piątkę lub żółwika. Nie mówi i nigdy nie mówił „papa”. Chętniej się żegna niż wita. Nigdy też nie przywita się z obcą osobą.

MÓWIENIE WŁASNEGO IMIENIA
Nie mówi i nigdy nie mówił swojego imienia. Raz zdarzyło mu się pokazać na mamę mówiąc Mama, a potem na siebie, mówiąc: Dzidzia. Wie, że on jest Daniel, ale nigdy nie powtórzył tego słowa.
Daniel nie lubi ćwiczeń przed lustrem, tak w domu jak i u logopedy odmawia tego typu zajęć. Jeśli już uda się go nakłonić do pozostania przed lustrem, robi miny, uśmiecha się, ale nie chce do lustra powtarzać ani dźwięków ani czynności.
Zaimek „ja” powtórzy, ale chyba nie rozumie jego znaczenia.

DŹWIĘKI Z OTOCZENIA
Daniel powtarza dźwięki zwierząt lub pojazdów, takie jak” Brm brm, Ijo ijo, Au (jako miał i hał), Ka ka ka (jako kwakwa), Chrrr (charczenie świnki), Uhu (sowa). Jeśli usłyszy, powtarza je bez polecenia, sam z siebie.

CZASOWNIKI
Daniel nie używa żadnych czasowników.

NAZYWANIE CZŁONKÓW RODZINY
Najczęściej powtarza i wymawia słowa: Mama, Uje (Wujek), wymawia słowo „tata” ale nie używa go zbyt często przez mały kontakt z ojcem, ponadto słowo to przekręca i zmienia jego brzmienie. Czasem mówi Baba, ale też często to słowo przekręca lub ucina. /Kiedyś wymawiał wszystkie te słowa, Baba i Tata brzmiało prawidłowo; było też słowo Dziadzia – wszystko zniknęło około rok temu. Teraz uczymy się ich na nowo./
Samodzielnie, bez polecenia, używa tylko słów Mama i Uje, szukając tych osób, wołając je itd.

ŚPIEWANIE
Daniel nie śpiewa.

ODPOWIEDZI JEDNOWYRAZOWE
Jedyną odpowiedzią Daniela ostatnio jest słowo Nie.
Ostatnio próbujemy nauczyć go znaczenia słowa „chodź”. Wydaje się, że je rozumie, aczkolwiek sam go nie stosuje, jedynie powtarza po mówiącym, bez kontekstu.

DOPEŁNIACZE
Daniel nie używa tej formy, nawet jej nie powtarza. Ćwiczenia w trakcie. 


2. początek października 2012



KOMUNIKACJA – MOWA BIERNA I CZYNNA

PROSTE OKRZYKI
Daniel rozumie relację między dźwiękiem a działaniem. Chętnie powtarza różne okrzyki. Zapamiętuje je i stosuje, np. „Ooooo puło” (Oooo zepsuło się.) albo „Oooo nie działa”.
Zachęcany, w zabawie wymawia wszystkie okrzyki: O! Bam! Bach! Fffllll (frr), Sioooo itp. 

PIERWSZE SŁOWA
Daniel powtórzy każde usłyszane słowo. Z różnym efektem, ale bez problemu i chętnie. Jest bardzo zainteresowany językiem. Wymowa prawidłowa bądź nie, w zależności od trudności słowa. Np. domek to „Gomek”, babcia to „Apcia”, a wąż to „Łoś”.
Nazywa wszystkich członków rodziny (Mama, Musia, Apcia, Katek, Ujek, Tata), części ciała (Buch, Oko, Łosi, Buja, Goga), powtórzy zapytany, pokaże proszony. Zwykle bez oporów.
Gdy czegoś chce używa formy „Daj”. Gdy coś otrzyma mówi „Kuje”, a gdy podaje mówi „Posie”. Potrafi także powiedzieć „Kuje” gdy coś komuś poda, a ten nie podziękuje.
Nadal sporo używa formy „Nie” ale już nie w takim natężeniu jak kiedyś. Nie nadużywa jej.
Ostatnio używa wielu wyrazów, mowa jest szybsza i stała się niedbała, mniej się przykłada, mówi szybciej i mniej wyraźnie, dużo wyrazów zaczyna się teraz na K. Np. „dziadzia” nagle stał się dziadkiem i brzmi jak „katek”. 

WITANIE I ŻEGNANIE
Daniel wita się i żegna sam, gdy ma ochotę. Da cześć, zrobi papa, żółwika, piątkę. Wybranym osobom da buzi, nawet sam z siebie. Wybiera sobie ludzi, których lubi, z tymi wita się i żegna bez oporu.  Z pozostałymi różnie, zależnie od nastroju. Nie ma trudności w kontakcie z obcą osobą, jeśli ta mu się spodoba.

MÓWIENIE WŁASNEGO IMIENIA
Daniel mówi o sobie Ja. Używa zwrotów: „ja pił”, „ja mkną” (ja zamknąłem) itp. Czasem mówi też o sobie Delek (tak ostatnio brzmi forma Danielek). Zależnie od tego jak w danej chwili mówi się do niego. Czasem gdy zwrócę się do niego z formą króliczku, mówi potem, że „kulik ipił” (królik wypił) itd. Trzecią osobę wprowadził, gdy zaczęliśmy mu mówić jak ma na imię i zwracać się do niego słowami "ale ładnie Danielek... coś tam". (Nasz błąd.) Nie przepada za ćwiczeniami w lustrze. Zachowuje się jakby się wstydził, uśmiecha się półgębkiem i odwraca onieśmielony. 

DŹWIĘKI Z OTOCZENIA
Daniel powtarza wszystkie zasłyszane dźwięki zwierząt lub pojazdów, jeśli go zainteresują. Robi to bardzo dokładnie i wiernie odtwarza. Gdy bawi się plastikowym czajnikiem, potrafi szumieć jak gotująca się woda. Naśladuje też odkurzacz, pralkę i inne urządzenia, a także dźwięki klaksonu, karetki pogotowania, szczekanie psa.

CZASOWNIKI
Daniel używa czasowników. Mówi, że woda „kipi”, robi „kap kap”, nóżki robią „tup tup”, on sam „pi”, „pije”, „je”, „atio jedzie”, „gomek toi” albo „eśt”, „tata pijdzie” albo „keka” (czeka) itd.
Stosuje zdania dwu albo trzy wyrazowe. Nie stosuje przyimków. Formy trzy wyrazowe brzmią więc: „mama pijdzie gomu”, „musiu kuje autko” (mamusiu dziękuję za autko). Nie widzi różnicy pomiędzy zdaniami: <kot leży pod stołem> a <kot leży na stole>.  

NAZYWANIE CZŁONKÓW RODZINY
Daniel nazywa i rozpoznaje wszystkich członków rodziny.Osoby obce to "pam" i "pani".

ŚPIEWANIE
Daniel śpiewa nie używając słów. Nuci używając samogłosek. Takie zawodzenie w typie szamańskim.

ODPOWIEDZI JEDNOWYRAZOWE
Daniel używa wielu jednowyrazowych zwrotów, typu: „nie, daj, oć, cimam” itp.

DOPEŁNIACZE
Daniel zna przynależność przedmiotów w domu. Nie był tego uczony, wyłapał sam, z kontekstu. Mówi, gdy coś jest jego, określa to wtedy słowem „moje”. Zwraca też uwagę, gdy jakaś rzecz jest „mami” lub „apci”. Nie pytany, sam z siebie, np. gdy dziadek wziął do ręki aparat fotograficzny, dziecko powiedziało mu, że „palat mami”. Za to "kafka" zawsze jest "apci", efekt porannego rytualnego picia kawy przez babcię. Daniel zapamiętuje to i wie potem co jest czyje, albo co ktoś robi i jest dla niego typowe.


Pani neurologopeda mgr Aleksanda Łada spytała czy to o tym samym dziecku. Dla zdezorientowanych czytelników dodam, że tak, to o tym samym.

11 komentarzy:

  1. To jest po prostu SZOKUJĄCE, jak gigantyczne postępy Gadzinek zrobił w ciągu 4,5 mca. Kropka, to się po prostu... nie zdarza :D Chylę przed Tobą i Babcią czoła, bo to, jak młody ruszył to Wasza zasługa. Wasza praca u podstaw, że tak pojadę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Bogacz powiedziała, że to taki "mały cud" i że gdyby nie widziała młodego w kwietniu / maju to by nie uwierzyła...

      Usuń
  2. Szenę zbieram z podłogi...

    Ps. A.Ł ma tytuł dr;-)


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na drzwiach placówki u nas jest "mgr". :) Widać nie dba o takie szczegóły. :)

      Usuń
  3. Kropko jesteś wyczesana, chciałabym mieć taką mamę. Twoje talenty piśmienniczy, orientacyjny, emocjonalny (pewnie tylko ja wiem o co chodzi bo mi talentu piśmienniczego brak) są powalające. Jesteś pięknym umysłem.

    A Daniel ;p? Jest boski. Taki mały Denis Rozrabiaka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spłonęłam rumieńcem...

      O tak, Denis Rozrabiaka, to na pewno. :)

      Usuń
  4. Rewelacyjne postępy! Jesteś wspaniałą Mamą przez duże M!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Imponujące, prawda?
      Jestem mamą, dla kogo mam stawać na głowie, jak nie dla niego? :) Robimy co możemy.

      Usuń