czwartek, 12 kwietnia 2012

Analiza pierwiastkowa włosa

Zrobiliśmy badanie włosa w łódzkim Biomolu. W końcu przyszły wyniki. 32 strony tekstu. Sama teoria. No może trochę praktyki, choć wcale nie jestem taka pewna.

W każdym razie dwie główne strony wyglądają tak:


Zadziwiająca rzecz. Albo ogromne niedobory, albo kosmiczne nadmiary. Przyczyn nie znam. Patrząc na dietę mojego syna bardzo mnie dziwią te nadmiary. On nic prawie nie je. A gdy ma fazy jedzenia, je wszystko. Średnia statystyczna wychodzi taka, że powinien mieć za mało wszystkiego.

A najdziwniejsze są pierwiastki toksyczne.
Tak samo przedstawione, a nie pokazują faktycznego poziomu w organizmie, a poziom wydalania. Rzekomo wyniki powinny być niewielkie, ale powinny być, inaczej oznaczają, że organizm nie radzi sobie, czyli nie wydala metali ciężkich. Piszę "rzekomo" bo jakoś nie przemawia do mnie fakt, że jak czegoś nie ma we włosie tzn. że jest tego w cholerę w ciele. No ale to już inna kwestia.  

A tak wyglądają proporcje:


O ile całą górę tego wyniku rozumiem i przyjmuję zależności, tak za chiny  nie rozumiem o co chodzi z ostatnią linią. Jakim cudem proporcje pierwiastków wybranych do pierwiastków toksycznych są ok, jeśli to badanie nie pokazuje poziomu pierwiastków toksycznych w ciele??

Im dłużej czytam, o tych pierwiastkach toksycznych, które to niby mają być w tym włosie, bo zawsze są w nas, więc jak są to wychodzą, ale niezbyt dużo, bo wtedy to znaczy, że jest ich w nas dużo, ale i nie zero, bo wtedy w nas wszystko zostaje itp. pokrętne wyjaśnienia, tym większe mam wrażenie, że to jest tylko jedno wielkie wyciąganie kasy z naiwnego człowieka. :(

Pozostałe dane jestem w stanie przyjąć do wiadomości jak lecą. Tej części toksykologicznej jakoś nie łykam. Analityka medyczna się kłania. Wszystko ma być proste, konkretne i logiczne. A to nie jest.

1 komentarz:

  1. Ja nawet na te wykresy nie patrzę, bo moja wiedza jest tu zerowa, natomiast rozumiem to, co piszesz. Odczucia podobne. Łopatologia się kłania, nie może być tak, że w lewej ręce mam toksyny a w prawej nie, prawda? No tak upraszczając totalnie. Chyba też nie bardzo w te wyniki/badania wierzę.

    OdpowiedzUsuń