środa, 25 stycznia 2012

Wczesna diagnoza i terapia zaburzeń autystycznych

Dziś dotarła do nas książka profesor Cieszyńskiej pt. "Wczesna diagnoza i terapia zaburzeń autystycznych", którą podarował nam Pan Jan Rożek, z forum autystycznego. Za co gorąco dziękujemy.



Książka zawiera dużo informacji, kryteria diagnostyczne wg czterech klasyfikacji, opisy terapii psychologicznej, neurobiologicznej oraz parę historii z życia wziętych.

Znalazłam w niej także dwie rzeczy bardzo istotne już na początku lektury.
Pierwsza to wykaz stereotypów. Znalazłam tam takie przykłady jak: nie przytulanie się, nie patrzenie w oczy, agresja, wycofanie, brak rozumienia mowy, brak zainteresowania innymi dziećmi, czy smutną naturę. Każdy z tych punktów jest tylko teorią, może się pojawiać, a może i nie. Może też mieć inną formę niż ta ogólnie rozumiana. Np. dziecko będzie lubiło kontakt fizyczny, będzie do niego dążyło, ale tylko jako biorca, nigdy nie odda pieszczoty, nie głaśnie rodzica, będzie tylko uczestniczyło w bliskości, czasem nawet nadmiernie.

Niestety nic pocieszającego w tych przykładach nie znalazłam. :(

Jest tam też rodzaj testu diagnostycznego. Skala oceny autyzmu dziecięcego - CARS.
Kilka pytań, gdzie zachowanie dziecka oceniamy 1, 2, 3 lub 4 punktami.
Wyniki testu:
15-30 punktów - dziecko zdrowe
30-36 punktów - dziecko lekko / umiarkowanie autystyczne (możliwość występowania autyzmu wysokofunkcjonującego HFA lub zespołu Aspergera ZA w przedziale 30-33 punkty)

Do testu dopisano informację: "nie ma wątpliwości że istnieją także dzieci z punktacją między 20 a 30 punktami, które są autystyczne, ale zaburzenia nie dotyczą wszystkich sfer".

Cóż. To tylko test. W dodatku moja subiektywna ocena. Chociaż starałam się oceniać dziecko raczej na wyrost i większość zaburzeń oceniłam na 2, żadnego na 4.
Mimo to Daniel wyszedł z wynikiem 30 pt. :(

Dalsza lektura później. Na razie załapałam doła i odechciało mi się czytać. :(

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz